ana spotykała się z Angelem od kilku miesięcy, kiedy poprosił ją, aby się razem wprowadziła i podzieliła się wydatkami mieszkania. Dzielili wszystko równo przez lata, dopóki Lana nie odkryła, że Anioł cały czas kłamał.

„Będzie świetnie. Oboje jesteśmy świeżo upieczonymi absolwentami, więc wspólne życie ma większy sens. Podzieliliśmy konta 50-50 i oboje wygraliśmy” – powiedział Angel Lanie. Nie była pewna, czy wspólne przeprowadzki po zaledwie ośmiu miesiącach randkowania były najlepszym pomysłem.
reklama
Se Lanza Una Petición Para Nombrar El Aeropuerto De Birmingham En Honor A Ozzy Osbourne
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
„Nie wiem, Aniołku. To wielkie zobowiązanie. Jak powiedziałeś, oboje właśnie skończyliśmy studia” – powiedziała Lana z wahaniem.
„Cóż, to jedyny sposób, w jaki możemy przenieść się do miasta i znaleźć pracę razem. Mam już trochę pieniędzy na depozyt i wszystko. Pójdę poszukać mieszkania i zajmę się tymi wszystkimi rzeczami, jeśli mi pozwolisz” – kontynuował Angel, nakłaniając Lanę, aby powiedziała tak.
„Ok, zgadzam się. To ma sens, ponieważ życie w mieście stało się dość drogie. Kiedy znajdziemy pracę, wszystko będzie dobrze” – zgodziła się.
Angel znalazł mieszkanie szybciej niż oczekiwała Lana. On przygotował wszystko, ona spakowała swoje rzeczy i wprowadziła się do Angel zaledwie kilka tygodni później. Czynsz był całkiem rozsądny i lepiej było podzielić go na pół.
„Możesz wysłać mi pieniądze za czynsz. Przeleję to bezpośrednio z mojego konta do właściciela” – powiedział jej Angel, kiedy o to zapytała.
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
„Czy to obejmuje usługi publiczne i inne rzeczy? A co z Wi-Fi?” zapytała Lana.
„Co powiesz na płacenie za Wi-Fi z twojego konta?” zasugerował Angel. Lana zgodziła się natychmiast, ponieważ on był odpowiedzialny za wiele rzeczy, a ona również chciała pomóc.
Ten układ działał idealnie przez kilka lat, dopóki Lana nie chciała przestać wynajmować, aby kupić dom z Angel. Ale wcześniej musieli porozmawiać o przyszłości.
Czytaj więcej: Siostra skonfiskowała cały spadek i zostawiła tylko niepełnosprawnego brata ze starym kocem – Historia dnia
„Kochanie, mieszkamy razem od kilku lat. Czy widzisz, że idziemy dalej?” zapytała pewnej nocy.
„Oczywiście, Lana. Ale nie byłem pewien, czy chcesz się wkrótce ożenić” – powiedział szczerze Angel.
„Cóż… nigdy nie lubiłem zbyt wielu wesel. Moglibyśmy zrobić coś prostego. Zapytałem o to, ponieważ pomyślałem, że może nadszedł czas, aby poszukać domu” – wyjaśniła Lana. „Jestem zmęczony płaceniem czynszu co miesiąc. Wolę wykorzystać te pieniądze na kredyt hipoteczny.”
„Wybrzmi jak świetny pomysł. Ale nie wiem, czy zaoszczędziliśmy wystarczająco dużo na zaliczkę” – powiedział Angel nieco niechwiejnie.
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
„Och, wiem. Mam trochę oszczędności, ale chciałem tylko, żebyśmy zaczęli myśleć o wspólnym pójściu naprzód” – podsumowała Lana.
„Masz rację. Zaplanujmy to,” Angel skinął głową, ale za każdym razem, gdy Lana ponownie podnosiła temat, rozpraszał ją innymi rzeczami. Może nie chce razem kupić domu ani wyjść za mąż, pomyślała Lana.
Pewnego dnia Lana sprzątała swój pokój, podczas gdy Angel poszedł odebrać obiad do swojej ulubionej włoskiej restauracji. Jedli tam w każdą sobotę odkąd się przeprowadzili. To była mała i urocza tradycja.
Nagle Lana zobaczyła, że Angel zostawił niektóre ze swoich niechlujnych dokumentów w szafie. Podniósł je i zaczął sortować w folderze. Nigdy nie widziała tego, co tam trzymał, ponieważ to nie była jej sprawa.
Ale potem zobaczył coś z adresem swojego mieszkania. „Czy to jest nasza umowa najmu?” Lana zastanawiała się. Czuła się zaciekawiona i wyglądała trochę bardziej. Ale to nie był tego rodzaju kontrakt. Imię Anioła było obok słowa „właściciel”.
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Nie rozumiałem zbyt wiele na temat umów czy tytułów własności, ale dokument mówił, że Angel był właścicielem mieszkania. „Kłamał mnie przez te wszystkie lata!”, pomyślała Lana z przerażeniem. „Jak wykorzystałeś pieniądze, które zapłaciłem za 'czynsz’?”
„Kochanie, jestem tutaj! Jedzenie pachnie dziś niesamowicie!” Anioł krzyknął z kuchni. Chciała wejść do salonu i na niego krzyczeć. Ale lepiej było zachować spokojną postawę.
„Co to jest, Aniołku? Czy jesteś właścicielem tego mieszkania, mieszkania lub czegokolwiek?” – zapytała go Lana z dokumentami w ręku. Jego oczy rozświetliły się.
Przeczytaj także: Bogaty mężczyzna poniża biedną rodzinę w drogiej restauracji, a kelnerka interweniuje – Historia dnia
„Co robisz, sprawdzając moje rzeczy?” zapytał, próbując odwrócić dyskusję.
„Nie. Nie zmieniaj tematu. Jest to wyraźnie dokument własności i jesteś właścicielem. Powiedz mi teraz prawdę!”, zażądała Lana, nie zachowując spokoju w końcu.
„W porządku, Lana. Uspokój się. Nic się nie dzieje. Tak, jestem właścicielem mieszkania” – zaczął mówić Angel, ale nie kontynuował.
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
„A co z tym, co zapłaciłem za czynsz?” zapytała Lana, zirytowana.
„Użyłem go do spłaty kredytu hipotecznego. Cóż, słuchaj. Moi rodzice dali mi pieniądze na zaliczkę po ukończeniu studiów i dostrzegli tę wspaniałą okazję. Ale hipoteka tego miejsca zabrałaby zbyt dużo z mojego czeku na pierwszą płatność” – wyjaśnił Angel.
„Więc, czy kłamałeś przez te wszystkie lata?” – zapytała chłodno Lana.
„Tak, ale to nic wielkiego. To tak, jakbyś mi wynajął to mieszkanie” – usprawiedliwił się Angel.
„Ale kredyt hipoteczny nie byłby tak wysoki jak ten czynsz. „Tyk dzielimy” wszystkie wydatki na pół. Czy twój kredyt hipoteczny wynosił 1600 dolarów miesięcznie?” zapytała Lana.
Czytaj więcej: Tata pyta właściciela baru, czy może wejść ze swoim niepełnosprawnym synem – Historia dnia
„Cóż, nie. Kredyt hipoteczny był tylko trochę więcej niż zapłaciłeś za czynsz” – przyznał Angel. „Przepraszam, Lana. Bardzo mi przykro. Nie sądziłem, że zgodzisz się, gdybyś wiedział, że jestem właścicielem tego miejsca.”
„KŁAMAŁEŚ MNIE!” krzyknęła i zaczęła płakać. „Mógłbym zaoszczędzić dużo pieniędzy, gdybyśmy podzielili rzeczy na pół. Ale nie! Przez lata kazałeś mi spłacić cały twój kredyt hipoteczny! Co zrobiłeś ze swoimi pieniędzmi?!”
„Ja… uratowałem to,” powiedział Angel.
„Dla ciebie, prawda?! W ogóle ci na mnie nie zależy. Zamierzam porozmawiać z prawnikiem! Zamierzam cię pozwać! Ale ja ruszę pierwszy!” krzyknęła Lana i wyszła. Spakowała swoje rzeczy, podczas gdy on błagał ją, żeby przestała.
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
Obraz do celów ilustracyjnych. | Zdjęcie: Pexels
„Proszę. Zapłacę ci pieniądze. Tylko nie odchodź. Kocham cię. Wyjdźmy za mąż!” Anioł błagał go.
„Żegnaj, Aniołku. Nie obchodzi mnie, co robisz ze swoim życiem” – odpowiedziała Lana. „Wrócę wkrótce, aby poszukać reszty moich rzeczy.”
Poszła do hotelu. Bardzo szybko Lana znalazła duże mieszkanie w okolicy. Był mniejszy niż Anioł, ale przynajmniej nikt by go nie okłamał. Mogła go pozwać, ale prawda jest taka, że niczego od niego nie chciała. Chciałem zerwać więzi i iść dalej.
Angel zadzwonił do niej i błagał, żeby wróciła, ale Lana zawsze odmawiała. W końcu się zatrzymał.
Pewnego dnia Lana otrzymała alert z aplikacji bankowej informujący ją o wpłacie w wysokości tysięcy dolarów. Najwyraźniej Angel oddał jej wszystko, co mogła uratować, gdyby naprawdę podzielili rzeczy na pół. To był miły gest, ale było już za późno. Lana już to przeszła.
Czego możemy się nauczyć z tej historii?
Kłamstwo może zniszczyć związek: Podczas gdy niektóre pary mogą naprawić rzeczy po wielkim kłamstwie, inne nie mogą tego tolerować. Nie okłamuj swojego partnera.
Żądanie zobaczenia dokumentów przed przyjęciem dużych zobowiązań: Lana nie poprosiła o obejrzenie umowy najmu i odkryła prawdę w najgorszy możliwy sposób. Nie pozwól swojemu partnerowi zająć się wszystkim, ponieważ nigdy nie wiesz, co może się wydarzyć.
