Moja pasywno-agresywna przyszła teściowa niepostrzeżenie zmieniła moją blond farbę na neonową zieleń dwa dni przed moim ślubem. Wierzyła, że w końcu zrujnuje moje “nieodpowiednie” maniery, ale była zupełnie nieprzygotowana na niezachwianą lojalność mojego narzeczonego i jego przebiegłe poczucie zemsty. Zawsze rozumiałam, że przygotowania do ślubu będą trudne, ale nigdy nie sądziłam, że dwa dni przed moim ślubem będę wyglądała jak odrzucona gwiazda punk rocka.

Podczas tego, co nazywałam “Tygodniem Ślubu”, Linda przychodziła do naszego mieszkania praktycznie codziennie bez zapowiedzi, by “pomóc” w ostatnich przygotowaniach, kiedy rozpoczęła się cała katastrofa. Od kiedy Ryan się oświadczył, krytykowała każdy wybór, zaczynając od lokalizacji (“O, ślub w ogrodzie? Urokliwe.”) po menu (“Jaki rodzaj bufetu? Cóż, są tacy, którzy wolą być na luzie.”) do kwiatów (“Dzikie kwiaty? Jak… rustykalne.”) Szaleństwo sięgało zenitu, ale komentarze Lindy utrudniały nam konfrontację z nią.
Przez miesiące dokładnie planowałam to, co uważałam za idealny, prywatny ślub. W ogrodzie moich rodziców miały być słoiki pełne właśnie zerwanych dzikich kwiatów, a wokół dębów miały być zawieszone girlandy świetlnych lampek. Zamiast ubierać się jak tradycyjna panna młoda, wybrałam strój, który sprawiał, że czułam się jak leśna wróżka. Zamiast tego, by pokazać siebie i Ryana tak, jak chciała jego matka, wszystko miało oddać to, kim naprawdę byliśmy.
Kilka dni przed ślubem Linda siedziała na naszej używanej sofie, jakby bała się, że zaraz ją ugryzie, rozglądając się po naszym salonie tym samym nieprzyjemnym spojrzeniem, które zawsze miała, gdy nas odwiedzała. Od czasu, gdy zamieszkaliśmy razem, musieliśmy znosić wiele krytyki dotyczącej wystroju, który wybraliśmy. Zawsze było coś, co Linda musiała skrytykować. Jej ostatnią obsesją był nasz ślub. “Jesteś pewna, że chcesz mieć takie włosy na ślubie, kochanie?” Kiedy Linda przyglądała się moim popielatym blond włosom, jej perfekcyjnie wyregulowane brwi uniosły się wysoko.
“Wyglądasz wspaniale w swoim naturalnym blondzie. A poza tym twoja cera…” Te słowa wisiały w powietrzu jak ostrze gilotyny. Ściskając filiżankę kawy tak mocno, że moje stawy były białe, zmusiłam się do uśmiechu. “Tak, Linda. Jestem pewna. W każdym razie to bardzo podobne do mojego naturalnego koloru. Jak mówiłam ci w zeszłym tygodniu, jutro pójdę do salonu, żeby to odświeżyć.”

“Hmm.” Delikatnie upiła herbatę. Kobieta była protekcjonalna. “Cóż, to twój dzień. Mam nadzieję, że weźmiesz pod uwagę piękny, ekskluzywny salon, który ci poleciłam. To miejsce, w którym chodzą wszystkie moje przyjaciółki.” Wypuściła głośno powietrze. “Salon, który pozwala przynieść własną farbę… Cóż, rozumiem, że ograniczenia budżetowe mogą być… no, ograniczające.”
Słyszałam, jak zaciskam zęby, gdy moje szczęki były mocno zaciśnięte. Wciąż słyszałam głos Ryana: “Kochanie, odpuść. Ona próbuje wywołać reakcję.” Miał trzydzieści lat, by rozwinąć tolerancję na jej pasywno-agresywną truciznę, więc łatwo było mu to powiedzieć.
“Och, czy mogłabym skorzystać z twojej toalety?” Linda odłożyła napój, którego prawie nie dotknęła. Wskazałam na korytarz, czując falę ulgi z powodu chwilowego wytchnienia. “Oczywiście. Wiesz, gdzie jest.” Fakt, że spędziła tam dłużej, niż było to konieczne, powinien być moim pierwszym wskazaniem, że coś jest nie tak. Wyszedł z niej zapach luksusowych perfum, który unosił się w powietrzu, a gdy wyszła, miała ten wyraz twarzy, jakby zjadła kota, którego złapała.

“Muszę już iść. Przed wielkim dniem jest jeszcze dużo do zrobienia.” Jej perfumy zostawiły duszący zapach, gdy pocałowała mnie w policzek w powietrzu. “Spróbuj się trochę wyspać, kochanie. Masz ciemne kręgi pod oczami.”
Następnego dnia wszystko poszło dość dobrze w moim regularnym salonie. Moja stała fryzjerka, Megan, wymieszała farbę, którą przyniosłam z domu i mówiła o swojej ostatniej fascynacji dramatycznymi programami telewizyjnymi. Zgodnie z naszą długoletnią umową, dostawałam mały rabat za przynoszenie własnej farby. Zapach szamponu i lakieru do włosów zmieszał się ze znajomym zapachem chemikaliów.

Jednak, gdy Megan skończyła, po przeglądzie okazało się, że moje włosy zamiast farby były w najnowszym odcieniu… czarnej. To była zemsta, jaką Ryan obiecał.
